22.10.2011   

PL

Dziennik Urzędowy Unii Europejskiej

C 311/16


Odwołanie od wyroku Sądu (druga izba) wydanego w dniu 13 kwietnia 2011 r. w sprawie T-228/09 United States Polo Association przeciwko Urzędowi Harmonizacji w ramach Rynku Wewnętrznego (znaki towarowe i wzory) i Textiles CMG, SA, wniesione w dniu 24 czerwca 2011 r. przez United States Polo Association

(Sprawa C-327/11 P)

2011/C 311/25

Język postępowania: angielski

Strony

Wnoszący odwołanie: United States Polo Association (przedstawiciele: P. Goldenbaum, Rechtsanwältin, T. Melchert, Rechtsanwalt, i I. Rohr, Rechtsanwältin)

Druga strona postępowania: Urząd Harmonizacji w ramach Rynku Wewnętrznego (znaki towarowe i wzory)

Żądania wnoszącego odwołanie

uchylenie wyroku Sądu z dnia 13 kwietnia 2011 r. w sprawie T-228/09;

stwierdzenie nieważności decyzji Izby Odwoławczej R 08861/2008-4;

obciążenie OHIM własnymi kosztami oraz kosztami poniesionymi przez wnoszącego odwołanie;

oraz w razie wstąpienia Textiles CMG, S.A. do postępowania w charakterze interwenienta obciążenie jej własnymi kosztami.

Zarzuty i główne argumenty

Wnoszący odwołanie podnosi, że wyrok Sądu dotknięty jest błędami dotyczącymi wykładni i stosowania art. 8 ust. 1 lit. b) rozporządzenia Rady (WE) nr 40/94 z dnia 20 grudnia 1993 r. (obecnie art. 8 ust. 1 lit. b) rozporządzenia nr 207/2009) w sprawie wspólnotowego znaku towarowego (1).

Ze względu na tę błędną wykładnię i błędne stosowanie Sąd mylnie doszedł do wniosku, że Izba Odwoławcza poprawnie stwierdziła, że nie istnieje prawdopodobieństwo wprowadzenia w błąd w przypadku znaków towarowych U.S. POLO ASSN. (zaskarżone zgłoszenie) i POLO-POLO (wcześniejszy znak towarowy).

Sąd nie przeprowadził poprawnej i pełnej całościowej oceny prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd i nie wziął w wystarczającym zakresie pod uwagę zasad wynikających z orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w tym względzie lub błędnie je zastosował.

Główne argumenty wnoszącego odwołanie w odniesieniu do uchybień w ustaleniach Sądu można podsumować następująco:

1)

Sąd błędnie zastosował zasady określone w wyroku z dnia 26 maja 2005 r. w sprawie C-120/04 Medion, Zb.Orz. s. I-8551, w odniesieniu do ewentualnej niezależnej pozycji odróżniającej jednego elementu w złożonym oznaczeniu pomimo braku dominacji w całościowym wrażeniu.

Sąd najpierw — poprawnie — zaprzeczył, by słowo „POLO” dominowało w późniejszym znaku towarowym, ale następnie — mylnie — uznał rzekomą niezależną funkcję odróżniającą elementu „POLO” na podstawie okoliczności, że pozostałe elementy „U.S.” i „ASSN.” są krótkimi inicjałami i skrótami oraz na podstawie założonego braku znaczenia i rzekomego niewystarczającego stopnia charakteru odróżniającego. To wskazuje na mylne rozumienie wymogu niezależnej funkcji odróżniającej jednego elementu w złożonym oznaczeniu.

Rozstrzygnięcie w sprawie Medion nie może w żaden sposób być interpretowane jako ustanowienie ogólnej zasady, zgodnie z którą należy uznawać, że jakikolwiek element o zwykłym charakterze odróżniającym wspólny dla dwóch znaków towarach zajmuje niezależną pozycję odróżniającą w złożonym znaku towarowym. Sąd nie wziął pod uwagę, że zgodnie z wyrokiem w sprawie Medion istnieje relacja zasada — wyjątek, przy czym zazwyczaj przeciętny konsument postrzega znak towarowy jako całość z możliwością, że całościowe wrażenie może być zdominowane przez jeden lub więcej składników złożonego oznaczenia, a wyjątek dotyczy tego, że jeśli element nie dominuje w całościowym wrażeniu, może tylko w wyjątkowych przypadkach poza zwykłym przypadkiem zajmować niezależną pozycję odróżniającą. Sąd nie przedstawił żadnego uzasadnienia występowania tego wyjątkowego przypadku.

2)

Sąd przypisał wyłączną i decydującą wartość okoliczności, że dwa kolidujące ze sobą oznaczenia mają wspólny element „POLO”, nie stosując poprawnie zasad całościowej oceny prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd wynikających w szczególności z wyroku z dnia 11 listopada 1997 r. w sprawie C-251/95 SABEL, Rec s. I-6191.

Sąd pominął zasadę, zgodnie z którą odbiorcy postrzegają znak towarowy jako całość i nie analizują jego różnych szczegółów, lecz w odniesieniu do wcześniejszego znaku towarowego wziął tylko pod uwagę jeden element i porównał go z późniejszym znakiem towarowym.

W szczególności nie wziął pod uwagę w pełni okoliczności niniejszej sprawy, pomijając różnice pomiędzy kolidującymi ze sobą oznaczeniami, zwłaszcza uderzające podwojenie elementu „POLO” we wcześniejszym znaku towarowym. Pojedynczy element „POLO” ani nie dominuje we wcześniejszym znaku towarowym „POLO-POLO”, ani nie zajmuje niezależnej pozycji odróżniającej w złożonym oznaczeniu i Sąd nawet nie założył istnienia takiej funkcji w tym względzie.

Ponadto wcześniejszy znak towarowy „POLO-POLO” rozpatrywany w całości nie ma żadnego znaczenia w żadnym języku wspólnotowym. Z tego względu nie można przeprowadzić porównania na płaszczyźnie pojęciowej.

3)

Sąd nie wziął pod uwagę zasady, zgodnie z którą tylko wtedy, gdy wszystkie pozostałe składniki znaku towarowego są bez znaczenia, ocena podobieństwa może zależeć wyłącznie od jednego składnika.

4)

Argumentacja Sądu jest wewnętrznie sprzeczna i niespójna w następujących kwestiach:

Sąd z jednej strony stwierdził, że elementy „U.S” i „ASSN.” nie mają jako takie znaczenia. Z drugiej strony wskazał, że „U.S” byłoby postrzegane przez właściwy krąg odbiorców jako odniesienie do pochodzenia geograficznego. Ponadto, nawet przy założeniu, że niektórzy konsumenci mogliby nie zrozumieć skrótu „ASSN.”, konsumenci nie mieliby powodu, aby przeoczyć ten element lub go niedosłyszeć, lecz — zgodnie z zasadami określonymi w wyroku z dnia 23 października 2002 r. w sprawie T-6/01 w sprawie Matratzen Concord przeciwko OHIM — Hukla Germany MATRAZEN (MATRATZEN), Rec. s. II-4335 — tym bardziej postrzegaliby go jako element odróżniający.


(1)  Dz.U. L 78, s. 1.